Łapy

Gdy jest taka potrzeba. Nie ma uniwersalnej rady, jednego okresu czasu. Jest to zależne od trybu życia i tego po jakich głównie powierzchniach porusza się cavalier – asfalt nieco ściera pazury więc psy „miejskie” zazwyczaj rzadziej wymagają obcinania pazurów. Należy regularnie sprawdzać stan ogólny łap, pazurów i pielęgnować je w miarę zapotrzebowania.

Tak i nie. Teoretycznie jeżeli chcemy podpierać się wymaganiami wzorca to nie wolno przycinać cavalierowi tzw. „kapci”, jednak w praktyce gdy są zbyt długie i obfite należy je przycinać aby pies się o nie chociażby nie potknął.

Na początek sprawdzić łapki – czy nie ma żadnych urazów, zaplątanego rzepa albo gałęzi. Jeżeli nic nie dostrzeżemy – zanotować czy kulawizna jest ciągła czy występuje w określonych sytuacjach (jakich?), której łapy (lub łapek) dotyczy, dobrze nagrać filmik na którym widać jak pies kuleje.. Z takim arsenałem NIE ruszamy na najbliższe forum czy facebooka ani nawet nie do Zdrowego Cavaliera    tylko prosto do lekarza weterynarii.

Oczy

Bardzo dobrze sformułowane pytanie „dlaczego” – zawsze jest przyczyna łzawienia, trzeba ją tylko znaleźć. U psów młodych – nawet do 2-2,5 roku łzawienie może być spowodowane ogólnym rozwojem i kształtowaniem się głowy, jest również coś takiego jak młodzieńcze grudki na 3 powiece, które powodują podrażnienie i łzy. Łzawienie spowodowane tymi czynnikami najczęściej mija z wiekiem i nie pozostawia po sobie konsekwencji zdrowotnych. Jednak należy pamiętać, że również młody pies może mieć chore oczy. Przyjmuje się zatem zazwyczaj u młodych psów obserwację oczu i łez – jeżeli łzy brzydko pachną, są kolorowe, oczy robią się zaczerwienione, pies pociera oczy łapką lub wyciera je w meble, dywany to należy udać się do lekarza weterynarii. U dorosłych psów łzawienie spowodowane jest chorobą/ defektem oczu lub czynnikami zewnętrznymi. Należy znów obserwować oczy cavaliera i jego zachowanie – jeżeli pies łzawi bezwonnymi i bezbarwnymi łzami tylko po spacerze na łące czy w wietrzne dni można śmiało przyjąć, że spowodowane jest to czynnikami zewnętrznymi i oczy psa prawdopodobnie są zdrowe. Ale jeżeli łzawienie jest ciągłe należy udać się do lekarza weterynarii aby sprawdzić przyczynę – mogą to być grudki na 3 powiece, może być zwykłe zapalenie spojówek albo jakaś poważniejsza dolegliwość.

Trzeba pamiętać, że duże i piękne oczy cavaliera zawsze będą podatne na choroby i urazy mechaniczne.

Jak już wspominaliśmy wcześniej  – Cavaliery mają tendencję do łzawienia.  To jest bezpośrednia przyczyna tego, że pod oczami tworzą się przebarwienia. Jednak powodów tego, że łzy barwią może być kilka.

  • Pożywienie – dużo pokarmów barwiących łzy np. marchewki czy karm zawierających barwniki.
  • Wilgoć pod oczami i ciepło otoczenia sprzyja namnażaniu się naturalnie występujących u psa na skórze malassezia pachydermatis– są to grzyby potocznie nazywane „drożdżakami”, które przy nadmiernym namnożeniu barwią skórę i sierść. Wskazówką, że jest to malassezia może być (ale nie musi) przykry zapach.

Najlepszą radą na uniknięcie jakichkolwiek problemów z okolicą pod oczami jest utrzymywanie tam czystości – można przecierać tą okolicę wodą/solą fizjologiczną lub specjalnymi preparatami, których na rynku jest zatrzęsienie. Po przetarciu należy tą okolicę osuszyć. Jeżeli pies łzawi nadmiernie – regularnie osuszać. Weryfikować również pokarmy podawane psu.

Jeżeli ciemne plany wystąpiły należy udać się do lekarza weterynarii i wraz z nim wykluczyć możliwe choroby skóry/ ewentualne choroby oczu i dopiero wtedy walczyć z tym problemem.

Uszy

Nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Są dwie szkoły – jedna mówi o regularnym czyszczeniu uszu, a druga o pozostawieniu ich samym sobie dopóki są czyste i zdrowe. Z całą pewnością należy regularnie weryfikować stan uszu cavaliera. Cavaliery są podatne na infekcje uszu ze względu na ich budowę. Klapnięte, długie ucho ogranicza możliwość wentylacji.

Niezależnie czy bliższa Ci będzie filozofia regularnego mycia uszu czy ograniczenia ingerencji w uszy należy regularnie zaglądać do ucha. Oglądając płatki uszu można zauważyć woskowinę – z płatka ucha można usunąć ją wilgotnym patyczkiem kosmetycznym lub wacikiem (nigdy nie wolno wkładać ich do kanału ucha! W ten sposób czyścimy tylko małżowinę uszną i zewnętrzną część ucha!). Na rynku jest dostępna cała gama środków do czyszczenia psich uszu – stosuje się je zgodnie z zaleceniami producenta.

Jeżeli pojawia się jakakolwiek nadmierna wydzielina i/lub dziwny zapach należy niezwłocznie udać się do lekarza weterynarii.

To normalne, że cavisiowe uszy wydzielają charakterystyczny zapach – trzeba regularnie sprawdzać i wąchać uszy psa. Jeżeli zapach się zmienia, staje się dziwny należy udać się do lekarza weterynarii.

Z tego samego powodu co brudno jest w uszach ludzkich. Ucho naturalnie wydziela woskowinę, która ma za zadanie nawilżać przewód słuchowy i ochraniać ucho – nadmiar woskowiny i wszystko co do ucha wpadnie zalega jako bród. Dodatkowo ponieważ u cavalierów wentylacja ucha jest zaburzona dochodzi problem z odprowadzeniem wilgoci z ucha (woda może się dostać do ucha np. podczas kąpieli).

Pies może drapać się po uszach bo po prostu go zaswędziało – tak jak człowieka czasami coś zaswędzi 😉 Jeżeli drapanie jest częste i/lub towarzyszy mu machanie, trzepanie głową, przechylanie głowy należy niezwłocznie udać się do lekarza weterynarii – w uchu rozwinął się najprawdopodobniej stan zapalny i/lub dostało się do niego cialo obce.

Zęby

Tak. Każdemu psu należy regularnie myć zęby – najlepiej codziennie. Należy stosować pasty przeznaczone specjalnie dla psów. My próbowaliśmy kilku i możemy polecić:

Orozyme Oral Hygiene Gel (ok.40zł) – wystarczy podać żel doustnie, nie trzeba stosować szczoteczek ani szorować niczym zębów.

Stoma- żel (ok. 30zł) – pastę nakłada się za pomocą szczoteczki, palca lub gazy.

Psy, które  żywione są według BARF niejednokrotnie nie potrzebują w ogóle mycia zębów ponieważ wszystkie osady i kamień ścierają przy gryzieniu kości.

Brak pielęgnacji zębów będzie prowadził do osadzania się kamienia nazębnego, a w konsekwencji do bólu zębów. O czyszczeniu zębów u psa warto przeczytać artykuł napisany przez dr Katarzynę Koprowską na specjalistycznym blogu lekarzy Vetcardii.

Należy stosować tylko i wyłącznie specjalne pasty przeznaczone dla psów. My próbowaliśmy kilku i możemy polecić:

Orozyme Oral Hygiene Gel (ok.40zł) – wystarczy podać żel doustnie, nie trzeba stosować szczoteczek ani szorować niczym zębów.

Stoma- żel (ok. 30zł) – pastę nakłada się za pomocą szczoteczki, palca lub gazy.

Rozruszać mleczaki. Można próbować palcem rozruszać zastałe zęby mleczne, dawać psu do gryzienia twarde gryzaki, szarpać się z psem zabawką (ostrożnie z psami potencjalnie wystawowymi, aby nie popsuć zgryzu). Jeżeli mleczaki pozostają niewzruszone należy udać się do lekarza weterynarii, który oceni czy można jeszcze się wstrzymać czy należy niezwłocznie usunąć zęby mleczne. Cavaliery bardzo często mają zastałe kły – kły wypadają niejednokrotnie nawet w 6-7 miesiącu życia.

Nos/Pysk/Głowa

Jeżeli plamki są na nosie od szczenięcia to najprawdopodobniej po prostu na nosie nie ma pigmentu – dlatego zostały różowe plamki. Nie jest to związane z chorobą. U cavalierów zdarza się również tzw. „zimowy nos” – nos jaśnieje w okresie zimowym i powraca do pięknego czarnego koloru w lato (według wielu opinii zimowy nos jest związany z brakiem promieniowania słonecznego w miesiącach zimnych i/lub jest efektem połączenia zimna i stresu. Nie ma w 100% skuteczniej metody zapobiegania, jednak hodowcy stosują –  suplementy: algi, witaminę E, zieloną pietruszkę i/lub wymianę misek na ceramiczne). Uwaga! Jeżeli jaśnieniu nosa towarzyszą ospałość/ wrażliwość na zimno warto zrobić badania tarczycy.  Jeżeli nos jaśnieje i pozostaje jasny bez względu na porę roku pies może cierpieć na jedną z chorób autoimmunologicznych: zespół naczyniowo skórny, toczeń rumieniowaty ogniskowy, różne rodzaje pęcherzyc, bielactwo.

Tutaj znów może być wiele przyczyn. Pierwszą jest kamień nazębny. Należy kontrolować regularnie stan zębów oraz je myć – więcej informacji w dziale zęby. Kolejną jest infekcja bakteryjna gardła , mocznica, schorzenia narządów wewnętrznych (diagnostyka u lekarza weterynarii).

Sierść

Każdemu według potrzeb. Są psy, które trzeba czesać nawet dwa razy dziennie, a są takie które wystarczy raz w tygodniu. Wszystko zależy od rodzaju włosa i ilości podszerstka.

Tutaj również każdemu według potrzeb. Mitem jest, że nie wolno kąpać psa częściej niż raz do roku. Codzienne kąpiele to na pewno przesada, ale można kąpać psa za każdym razem jak jest potrzeba. Psy wystawowe kąpane są niejednokrotnie nawet raz na tydzień- dwa i nic im nie jest. Dużo gorsze jest nie kąpanie psa – nadmiar łoju i brudu może mieć negatywne skutki zdrowotne.

Szamponem 🙂 Szampon przeznaczony specjalnie dla psów. Ile rodzajów włosa tyle preferencji co do szamponów – niestety tutaj metoda prób i błędów. My polecić możemy Special One oraz True Iconic. „Profesjonalne” szampony i odżywki można kupić z tzw. Rozbiórek, które polegają na tym, że jedna osoba kupuje duży galon produktu i rozlewa na mniejsze porcje dla zainteresowanych osób. Takie rozbiórki prowadzone są na specjalnej grupie na Facebook – Rozbiórki kosmetyków dla zwierząt.

Według wzorca sierść cavaliera powinna być naturalna. Nie wolno jej obcinać ani trymować.

W praktyce wiele psów – domisiów lub cavalierów po zakończeniu kariery wystawowej jest obcinanych. Obcinanie sierści budzi w środowisku wiele kontrowersji i jest tematem burzliwych dyskusji. Pamiętajmy, że z całą pewnością lepiej cavaliera nie golić. Sierść jest powłoką ochronną.

Jeżeli zdecydujesz się na obcięcie zrób to u profesjonalisty, który zrobi to tak aby zachować proporcje i urok psa.

Wszystko zależy od predyspozycji genetycznych psa. Najlepiej skontaktować się z hodowcą, który najlepiej zna linie z których pochodzi jego szczenię. Możesz też sprawdzić przodków cavaliera – może znajdziesz ich zdjęcia z młodości. Cavalier rozwija się nawet do 3 roku życia i tyle też niektórym zajmuje wypuszczenie pięknego futra. Zdarzają się też osobniki z krótkim i/ lub rzadkim futerkiem. Wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji psa.

Odpowiedź na te pytania jest identyczna jak w przypadku przebarwień pod oczami.

  • Pożywienie – dużo pokarmów barwiących ślinę np. marchewki czy karm zawierających barwniki.
  • Wilgoć i ciepło otoczenia sprzyja namnażaniu się naturalnie występujących u psa na skórze malassezia pachydermatis– są to grzyby potocznie nazywane „drożdżakami”, które przy nadmiernym namnożeniu barwią skórę i sierść. Wskazówką, że jest to malassezia może być (ale nie musi) przykry zapach.

Regularnie osuszać te miejsca.  Weryfikować również pokarmy podawane psu. Udać się do lekarza weterynarii po ewentualne środki na pozbycie się drożdżaków.

Cavaliery mają sierść.  Jeżeli pytanie padło w związku z alergią – każdy pies może uczulać ponieważ nie tylko sierść jest alergenem, ale również wydzieliny (np. ślina) i naskórek.