1044914_4699918626677_136490579_n

Szukanie szczenięcia w dzisiejszych czasach nie jest łatwe. Słowo rodowód straciło na znaczeniu. Wszystko się pogmatwało i skomplikowało w 2012 r. Ten tekst nie będzie krótki, ale postaramy się wyjaśnić wszelkie wątpliwości mogące powstać przy poszukiwaniach cavaliera. Tekst ten nie będzie również w 100% uniwersalny bo skupimy się na rzeczach najważniejszych dla nas jako wielbicieli cavisi.

Trochę historii, czyli czemu mamy rodowodowy misz- masz.

W zamierzchłych czasach (przed 2012 rokiem) mogliśmy znaleźć dwa rodzaje ogłoszeń – psy z rodowodem i bez rodowodu. Psy z rodowodem były tylko i wyłącznie ze Związku Kynologicznego w Polsce, psy bez rodowodu były z pseudohodowli/ rozmnażalni. Wtedy też powstała szeroko nagłośniona akcja „Rasowy= Rodowodowy”, która miała uświadomić społeczeństwu, że tylko psy posiadające rodowód są rasowymi psami, pozostałe są kundelkami przypominającymi fizycznie jakąś rasę. Projekt zyskał szeroki rozgłos, hasło wryło się w pamięć.

Jednocześnie nieustannie prowadzono szeroki wachlarz działań, który miał poprawić warunki bytowe zwierząt, zaostrzyć prawo w ich kwestii, wyeliminować sprzedaż zwierząt w skandalicznych warunkach, na targowiskach oraz ograniczyć problem istnienia pseudohodowli.

W ten sposób, w  styczniu 2012 roku, weszła w życie nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, w której zawarto szereg zmian dotyczących hodowli, sprzedaży zwierząt itp. Niestety ustawa jest ewidentnym bublem. Jedną z ważniejszych zmian, która miała wyeliminować problem pseudohodowli oraz niekontrolowanego chowu zwierząt był zapis, że rozmnażać można tylko psy z rodowodem w ramach zarejestrowanej hodowli. Wtedy rozpoczęło się masowe rejestrowanie różnego rodzaju stowarzyszeń „hodowców”, drukowanie rodowodów na drukarkach. Realnie ustawa ta doprowadziła do degradacji znaczenia rodowodów oraz legalizacji pseudohodowli. Obecnie widząc słowo RODOWÓD nie mamy żadnej gwarancji, że jest to pies rasowy.


Podsumowanie: 

Słowo rodowód nic nie oznacza – pseudohodowle drukują sobie swoje rodowody.

Należy szukać tylko i wyłącznie hodowli Związku Kynologicznego w Polsce (ZKwP) należącego do międzynarodowej organizacji Fédération Cynologique Internationale (FCI) – sprawdzić czy hodowla na pewno należy do ZKwP (należy kontaktować się z odpowiednim oddziałem ZKwP, ich lista tutaj – klik).


Co to jest pseudohodowla ? 

Nie ma jednolitej definicji pseudohodowli. Przez pryzmat naszego doświadczenia i obserwacji postaramy się przybliżyć ten problem oraz wyróżnić kilka typów pseudohodowli.
Najkrócej pseudohodowcą, według naszego doświadczenia, możemy nazwać każdą osobę rozmnażającą psy poza ZKwP i/lub w złych warunkach.
Pseudohodowle można podzielić na kilka typów:

Wielkie pseudo, gdzie psy trzymane są w skandalicznych warunkach – szopach, stodołach, piwnicach. Psy rozmnażane są w sposób niekontrolowany, również w pokrewieństwie. Warunki panujące w takich przybytkach są zatrważające, psy nie są socjalizowane, bardzo chorują. Chów w bliskim pokrewieństwie niesie za sobą wielkie ryzyko ogromnych obciążeń chorobami genetycznymi. Nikt tu nie dba o pozory – nabywca otrzymuje śmierdzącego psa, z zażółceniami od stania we własnych odchodach, ale „tanio”. Psy z takich pseudohodowli zazwyczaj przywożą do nowego domu robaki, świerzb, grzybicę, kaszel kennelowy – często szczeniąt nie da się wyleczyć i niestety umierają. Leczenie psa z takiej pseudo przewyższa kilkukrotnie koszt szczenięcia wystawowego ZKwP.

Wielkie pseudo dbające o pozory. Wszystko odbywa się dokładnie jak w poprzednim punkcie, jednak tutaj dba się o dobre wrażenie. Psy trzymane są zazwyczaj na innej posesji niż ta, którą odwiedza nabywca. Szczeniak jest przed odbiorem kąpany. W ogłoszeniach na portalach widać piękne zdjęcia z kocykami lub „na spacerze”. Niestety owy spacer to zazwyczaj zabranie szczeniaka pod fototapetę na tle której robione są zdjęcia. Ryzyko powikłań zdrowotnych takie jak punkt wcześniej.

Pseudohodowla domowa. Pieski mieszkają z rodziną w domu, są zadbane i pachnące, a nawet śpią w łóżku z właścicielami. Co jest więc nie tak ? Przede wszystkim są to „hodowle” prowadzone przez laików, którzy nie mają pojęcia o doborze hodowlanym, nie potrafią czytać rodowodów, mają nikłą wiedzę o rasie i samym odchowie szczeniąt – to tak jakby fryzjerka wykonywała operację na otwartym sercu. Pseudo domowe zazwyczaj posiadanie szczeniaków tłumaczą na kilka sposobów:

– Bo suka musi mieć raz w życiu szczeniaki (BZDURA ! Nie musi !).
– Bo chcieliśmy/ córka chciała mieć chociaż raz takie słodkie szczeniaczki.
– Bo uciekła nam Niunia jak miała cieczkę (Jesteś ODPOWIEDZIALNY za to co oswoiłeś ! Nie ma możliwości aby dopuszczać do niekontrolowanego rozrodu ! Dla suk również istnieją zastrzyki „po”, aby zapobiec ciąży.) itp.
Niestety hodowla psów nie na tym polega. Takie osoby nie posiadając wiedzy o prawidłowym doborze hodowlanym, wychowaniu szczeniąt, socjalizacji i wielu innych rzeczach PRODUKUJĄ szczeniaki o niepożądanych cechach oraz kiepskiej psychice. Dodatkowo nie znają specyfiki rasy i nie badają psów przed dopuszczeniem do rozrodu na choroby genetyczne. Psy te przed rozrodem nie są weryfikowane pod względem hodowlanym. Takie pseudo zazwyczaj nie są członkami ZKwP, „ bo to tylko pieniądze trzeba wydawać”.

Pseudohodowle w ramach ZKwP – niestety w ZKwP również zdarzają się „kwiatki”. ZKwP jest stowarzyszeniem, a nie organem państwowym co nieco ogranicza jego możliwości prawne w zakresie m.in. kontroli swoich członków. Oczywiście istnieją regulaminy, ale nie opracowano jeszcze w żadnej dziedzinie życia regulaminu, którego nie da się obejść. Bardzo ważny jest wybór hodowli – wszystko należy samodzielnie weryfikować, tak jak hodowca powinien weryfikować nas jako nabywców. ZKwP ma jednak wiele niewątpliwych zalet o, których wspomnimy w dalszej części tekstu.


Podsumowanie: 

Należy brać pod uwagę jedynie hodowle ZKwP i wystrzegać się innych stowarzyszeń, pseudohodowli, rozmnażalni. 

W hodowlach ZKwP również należy sprawdzać warunki i być ostrożnym przy zakupie szczenięcia.


Dlaczego ZKwP ? 

ZKwP  jako jedyna polska organizacja należy do FCI czyli Fédération Cynologique Internationale (Nie mylić z F.C.I. !!!), które jest największą i najbardziej prestiżową organizacją kynologiczną na świecie (tylko jedna organizacja z danego kraju może należeć do FCI – ta z największymi tradycjami i najlepsza). ZKwP i FCI mają najbardziej restrykcyjne zasady dopuszczania psów do rozrodu. Wartość hodowlana psa jest weryfikowana na wystawach psów rasowych, które są nie tylko oceną eksterieru (wyglądu), ale również psychiki psa. ZKwP posiada również inne organy kontrolne takie jak Komisja Hodowlana. Polecam zapoznanie się z regulaminami ZKwP – tutaj. Przy każdym odbiorze miotu odbywa się kontrola hodowli, kontrola stanu szczeniąt, szczepień odrobaczeń – należy poprosić hodowcę o udostępnienie protokołu przeglądu miotu.  Hodowla psa rasowego ma na celu rozmnażanie jak najlepszych osobników danej rasy. Najlepszych pod względem zdrowia, charakteru i eksterieru tak aby każde szczenię, każdy miot był doskonały – jak najbliższy wzorca rasy, cieszący się długim życiem i zdrowiem oraz idealnym charakterem. Każda rasa jest dorobkiem hodowlanym wielu pokoleń hodowców, wspólnymi wysiłkami, porażkami, sukcesami, łzami szczęścia a czasem i smutku. Selekcja najlepszych psów jest ciężką i żmudną pracą, świadomy odchów szczeniąt to wiele nieprzespanych nocy, setki godzin poświęconych szczeniętom. Pies rasowy posiada rodowód ZKwP. Pozostałe psy są kundelkami w typie rasy lub po prostu kundelkami. A chyba mamy dość przepełnionych schronisk ? Po co produkować kolejne kundelki ? Coraz częściej można spotkać psy w typie cavaliera w schronisku. Psy rozmnażane poza ZKwP to często psiaki, które nie przeszły selekcji hodowlanej w ZKwP, nie otrzymały odpowiednich rekomendacji na wystawach psów rasowych. Rozmnażanie takich psów jest bezcelowe i bardzo często szkodzi rasie. Często słyszymy „doberman pogryzł człowieka”, a nikt nie pyta czy to był faktycznie doberman, czy pies podobny fizycznie do tej rasy, może nawet nie mający domieszki krwi żadnego dobermana, a przypadkowo podobny fizycznie do tej rasy. Pies, którego rozwój był zaniedbany w okresie wczesnoszczenięcym może wykazywać zachowania agresywne, mieć problemy z adaptacją, być lękliwy. ZKwP jako jedyna organizacja kynologiczna w Polsce gwarantuje czystość rasy wśród swoich psów. Oznacza to w praktyce, że kupując cavaliera otrzymamy faktycznie cavaliera, a nie mieszankę cavisia z Ciapkiem sąsiada. Wybierasz cavaliera z pewnych względów – wyglądu, charakteru, predyspozycji – tylko pies rasowy jest w stanie spełnić te wymagania. Pies podobny fizycznie do cavisia może mieć np. domieszkę krwi agresywnego kundelka i wykazywać zachowania agresywne. Pamiętaj, że każdy pies jest odrębnym bytem ! Nawet jeżeli we wzorcu rasy jest napisane, że pies ma być przyjazny i ufny nie oznacza to, że każdy taki w 100% będzie. Jeżeli oczekujesz od psa konkretnego temperamentu, predyspozycji skonsultuj się z hodowcą.


Podsumowanie:

ZKwP jest jedyną organizacją, którą należy brać pod uwagę przy wyborze hodowli. 

Pomimo szeregu regulaminów, obostrzeń należy samodzielnie sprawdzać hodowlę ZKwP, ale i dać się sprawdzić hodowcy – dobry hodowca nie powierzy swojego szczenięcia pierwszej lepszej osobie z ulicy.


Jak wybrać hodowlę ? 

Przede wszystkim nie kierować się modą i znanym przydomkiem. Często początkujące hodowle są równie dobre jak te znane. Na forach, do których niejednokrotnie należą hodowcy, również nie zawsze powinno się pytać o polecaną hodowlę z różnych względów (nikt nie napisze negatywnej opinii publicznie, koleżanka poleci koleżankę, ktoś kto się nie zna poleci kiepską hodowlę bo sam ma stamtąd psa i hodowca jest miły – co niestety nie jest wystarczającym argumentem). Najlepiej dowiedzieć się jak najwięcej i samodzielnie szukać, weryfikować hodowle pod kątem naszych oczekiwań. Na forach czy grupach facebookowych cavalierowych możesz za to zapytać o choroby, porady – możesz również napisać do nas. Pamiętaj nie ma głupich pytań (!) szczególnie gdy planujesz zakup żywego stworzenia, przyjaciela na długie lata. Po wstępnym rozeznaniu, zapoznaniu się ze specyfiką rasy przychodzi czas na wybór hodowli. Podstawową sprawą ważną w hodowli jest dobrostan zwierząt – psy muszą być zadbane, dobrze karmione, mieć stały kontakt z domownikami, innymi psami, dziećmi, dorosłymi itd. Warunki w hodowli są również istotne – nie kupujemy szczeniaka, który wychowuje się w stodole. Szczeniaki powinny być odchowywane w domu pod stałym nadzorem hodowcy, mają być czyste (chyba, że akurat jeden zrobił kupkę a reszt postanowiła radośnie przez nią przegalopować 😉 ale da się odróżnić bez problemu zaniedbane szczenię od takiego, które się pobrudziło podczas psot), tłuściutkie, żwawe i radosne, cieszyć się na widok nowego człowieka. Szczeniak nie może się bać ludzi. Należy sprawdzić w jakich warunkach są trzymane psy, obejrzeć mamę szczeniąt oraz pozostałe psy będące w hodowli. Sprawdź jak psy reagują na bodźce, możesz np. klasnąć w ręce aby zweryfikować czy nie wywoła to ataku paniki u psów. Zwróć również uwagę czy psy zachowują się w domu naturalnie tzn. czy nie wykazują dziwnych symptomów zaniepokojenia bądź czy nie czują się nieswojo. Jest to również moment w którym należy zapytać o zdrowie rodziców szczeniaka – poproś hodowcę o wgląd do przeglądu miotu, certyfikatów zdrowia rodziców, zajrzyj do książeczki zdrowia szczeniaka. Obejrzyj dokładnie szczenię – sprawdź uszy (czy nie są brudne, czy nie wydzielają nieprzyjemnego zapachu), zweryfikuj uzębienie (jeżeli wybierasz szczeniaka pod kątem wystaw musisz umieć rozpoznać prawidłowy zgryz), zobacz czy szczenię nie ma przepukliny (u cavalierów przepuklina pępkowa jest częsta i o ile jest mała nie stanowi zagrożenia i nie trzeba jej operować, duża przepuklina zawsze wiąże się z koniecznością zabiegu – przepuklina pępkowa nie jest dużym problemem), zobacz jak szczenię się porusza, wskakuje Ci na kolana – czy nie ma żadnych oznak bólu lub kulawizny. Obejrzyj brzuszek – czy nie jest napuchnięty/ napęczniały czy masowanie lub dotyk nie sprawia szczeniakowi bólu. W przypadku psa sprawdź czy oba jądra są w mosznie. Są to podstawowe rzeczy, które możesz zweryfikować samodzielnie w hodowli. Nie wierz w plotki – chociaż podobno w każdej jest ziarnko prawdy to zamiast ślepo wierzyć w pogłoski sprawdź wszystko samodzielnie. Porozmawiaj szczerze z hodowcą. Przygotuj się na szczegółowy wywiad ze strony hodowcy. Mogą paść pytania, które wydają Ci się niestosowne i zbyt intymne. To dobrze ! Dobry hodowca dba o jak najlepszy dobór domków dla swoich maluchów dlatego szczegółowo weryfikuje nabywców. Ty również nie bój się pytać ! Zwróć również uwagę na umowę przekazania psa pod Twoją opiekę. Duża ilość obostrzeń, wskazań, zakazów jest wbrew pozorom dobrym objawem – prawdopodobnie hodowca dba o dobrostan swoich „Dzieci” i ich przyszły los. Oczywiście nie zgadzaj się na zapisy, które Ci nie odpowiadają. Możesz próbować negocjować zapisy umowy lecz przygotuj się również na odmowę ze strony hodowcy.


Podsumowanie:

Nie wierz w plotki, opinie – sprawdź wszystko samodzielnie i wyciągnij wnioski.

Najpierw zdobądź wiedzę, choćby teoretyczną, o cavalierach a potem szukaj hodowli (a skoro czytasz ten tekst to jesteś na najlepszej drodze aby tą wiedzę zdobyć bo robimy wszystko aby podać Ci ją na tacy).


Wymagania hodowcy

Dobry hodowca będzie miał wobec Ciebie szereg wymagań. Podstawą dobrych wzajemnych relacji jest SZCZEROŚĆ i UCZCIWOŚĆ. Ty masz wymagania kupując szczeniaka, ale pamiętaj że dla hodowcy szczenię jest jak dziecko – pozwól mu dowiedzieć się o sobie jak najwięcej, mów szczerze o swoich planach, oczekiwaniach, o tym co możesz dać cavalierowi. Pozwól hodowcy mieć wymagania wobec siebie. Na spotkanie z hodowcą zabierz domowników – poznajcie się. Nie traktuj tego jako transakcji kupna – sprzedaży, starasz się o zaufanie i powierzenie Ci małego skarbu. Przygotuj się – hodowcy są skarbnicami wiedzy, ale wypada znać chociaż podstawy teorii 🙂 Kupno szczenięcia może być początkiem pięknej przyjaźni między Tobą a hodowcą. Pamiętaj też aby Twój kontakt z hodowcą nie skończył się wraz z odbiorem szczenięcia. Podsyłaj zdjęcia, informuj czasami jak miewa się Twój cavalier – to nie tylko wyraz szacunku do hodowcy i jego uczuć, ale również dostarczenie bardzo cennej wiedzy hodowlanej na przyszłość, stan zdrowia i wszystkie inne ważne informacje są nieocenionym źródłem wiedzy hodowlanej.

Twoje wymagania

Sprecyzuj czego oczekujesz i co możesz zaoferować. To jest Twoja wskazówka, a równocześnie pomoc dla hodowcy w doborze dla Ciebie najlepszego szczenięcia. Twoje wymagania są Twoją sprawą – my staramy się podpowiadać odnośnie sprecyzowania wymagań dotyczących np. badań, ale jeżeli z jakiegoś względu uważasz to za sprawę drugorzędną to masz takie prawo – w końcu to Ty będziesz ponosić konsekwencje swoich wyborów przez najbliższe kilkanaście lat. Wymagaj przede wszystkim dobrostanu i nie eksploatowania zwierząt – kupno szczenięcia z miejsc gdzie psy mają złe warunki jest przykładaniem ręki do ich cierpienia, jeżeli Cię to mało interesuje to jedyny pies jakiego możesz mieć to ten pluszowy.

Badania, socjalizacja

Obok dobrostanu zwierząt w hodowli najważniejsze są badania i socjalizacja szczeniąt. Na temat socjalizacji postaramy się wkrótce dodać rzetelny i obszerny artykuł. Socjalizacja to najprościej zapoznanie ze światem i pokazanie szczenięciu co może napotkać na swej drodze – nauczenie szczeniaka, że pan z brodą nie jest antychrystem tylko miłym sąsiadem z ulicy obok, a to straszne czarne coś czające się za rogiem to tylko śmietnik. Bardzo ważne jest nauczenie szczenięcia, że świata nie należy się bać – a wręcz powinno się wychodzić radośnie mu na przeciw. Obserwuj zachowanie szczenięcia – możesz klasnąć w dłonie i sprawdzić reakcję, poszeleścić papierkiem, wydać z siebie dziwny dźwięk. Prawidłowo socjalizowane szczenię będzie reagowało zaciekawieniem – nie lękiem. Odnośnie badań polecamy lekturę umieszczoną tutaj – klik oraz w opisach poszczególnych chorób dotykających rasę cavalier king charles spaniel.

Cena

Temat ceny poruszamy na samym końcu bo właśnie ona powinna być najmniej istotna, pamiętaj że chytry traci dwa razy. Na cenę szczeniaka składa tak wiele kosztów (kupno suni, utrzymanie, wystawy, krycie, najlepsze wyżywienie, odchowanie szczeniąt, opieka weterynaryjna, badania, CZAS – odchowanie miotu to lekką ręką 2 miesiące nieustannej opieki nad szczeniętami), że nie da się tanio i dobrze. ALE nie daj się również zwieść sztucznie windowanym cenom. Zwracaj uwagę na to co hodowca gwarantuje – jeżeli wszystkie badania rodziców, świetną socjalizację i warunki bytowe szczeniąt – nie skąp pieniędzy. Pamiętaj, że w tym wypadku tanio znaczy prawie zawsze niedobrze, ale drogo nie oznacza dobrze.

Nigdy się nie targuj. Nie wypada.