zdrowycavalier@gmail.com

Ach te okropne kleszcze!

Created with Sketch.

Kleszcz. Czym jest? Teoretycznie każdy wie. To nieduży pajęczak, który swą ofiarę potrafi wyczuć z 20 metrów. Kleszcz potrafi rozpoznać tysiące zapachów m.in. pot, feromony, wyczuwa wydychany dwutlenek węgla, reaguje na wibracje, oświetlenie, ciepło ciała. 

Kleszcz pobiera z żywiciela tak niewiele krwi, że nie byłby aż tak groźny gdyby nie CHOROBY jakie przenosi. 

A przenosi ich wiele: babeszjoza (najczęstsza), erlichioza, anaplazmoza, bartoneloza, borelioza (tak, występuje również u psów), europejskie odkleszczowe zapalenie mózgu, dirofilarioza, mykoplasma. 

Objawami, które powinny nas zaniepokoić są m.in.: 

  • gorączka
  • senność 
  • brak apetytu 
  • żółtaczka 
  • wymioty 
  • biegunki 
  • zmiana koloru moczu (ciemny mocz)
  • apatia, osowiałość 
  • duszności 
  • powiększenie węzłów chłonnych 
  • wybroczyny, wylewy krwotoczne na skórze i błonach śluzowych 
  • krwawienia z nosa
  • biegunka
  • kulawizna
  • stany zapalne narządów (wsierdzia, mięśnia sercowego) 
  • nadmierne pragnienie 
  • przyspieszony oddech 
  • objawy neurologiczne 

Objawy mogą się pojawić krótko po zakażeniu lub po upływie kilku miesięcy.

 

Chorób jest wiele, zazwyczaj diagnozowane są przez badanie krwi. KAŻDY objaw, który Cię niepokoi skonsultuj z lekarzem weterynarii! To, że według Ciebie pies nie miał kleszcza wcale nie oznacza, że to prawda. Jest możliwość, że nie zauważymy kleszcza nawet jeżeli stale monitorujemy nasze psy. 
 
Gdzie występują kleszcze? 
To już nie te czasy, że kleszcze spotykaliśmy tylko w głębokich lasach. Obecnie kleszcze są WSZĘDZIE!!! W lesie, w krzakach osiedlowych, na polu, na ogrodzie, w parku, na odludziu, w centrum miasta, na trawniku przez blokiem. Musimy zabezpieczać każdego psa bez względu na to gdzie mieszka i gdzie chadza na spacery. 

Kiedy są aktywne/ kiedy używać środków zabezpieczających? 

CAŁY ROK!!! Obecnie kleszcze można znaleźć na psie nawet cały rok. Niedostatecznie mroźne zimy sprawiły nie tylko to, że jest ich o wiele więcej, ale również wzrosła ich aktywność w zimie. Kleszcze potrafią atakować nawet w mróz. Największa aktywność kleszczy przypada na początek ciepłej pogody (przedwiośnie), czerwiec- lipiec, wrzesień, okres przed początkiem mrozów. 
 

Czy wszystkie Cavaliery są narażone na atak kleszczy?

TAK!!! Oczywiście są teorie, a nawet badania, że niektóre psy są mniej atrakcyjne dla kleszcza. Związane jest to z indywidualnym zapachem psa, feromonami jakie wydziela. Istnieją również tezy, że kolor biały przyciąga kleszcze – wtedy ruby czy black and tan uznalibyśmy  za bezpieczniejsze niż łaciatki ALE jest wiele zmiennych, które powodują, że pies „przyciąga” kleszcze bardziej lub mniej. Choroby przenoszone przez kleszcze są zbyt niebezpieczne aby je bagatelizować! Nawet jeżeli pies ma mniejszą tendencję do „łapania” kleszczy to nadal jest zagrożenie, że w końcu jakiś pajęczak się przypałęta. ZABEZPIECZAMY WSZYSTKIE PSY! 
 
Aby przybliżyć Wam temat polecamy obejrzenie krótkiego filmu. 

Jak zabezpieczyć psa? 

Na rynku jest szereg dostępnych preparatów mających odstraszać kleszcze. ŻADEN preparat nie zabezpiecza jednak Cavaliera w 100%. Należy po każdym spacerze oglądać psa pod kątem obecności kleszczy oraz stale monitorować jego samopoczucie. Preparaty dostępne na rynku mają odstraszać kleszcze i/lub wbite już osobniki zabijać. 

Czy możemy coś polecić?

Polecanie środków na kleszcze jest kontrowersyjne. Nie każdy preparat zadziała tak samo dobrze na ogóle psów. W niektórych regionach kleszcze „uodparniają” się na niektóre substancje. Możemy Wam zaproponować pewne preparaty, które są renomowanych firm, mamy pewność, że mają odpowiednie substancje aktywne i nie zrobią krzywdy Waszemu cavalierowi. Jednak nie zagwarantujemy Wam, że będą w 100% skuteczne, albo że Wasz cavalier nie będzie na nie uczulony lub, że w Waszej okolicy kleszcze nie są uodpornione na daną substancję aktywną. Zatem przedstawimy Wam wybrane preparaty dostępne na rynku, oznaczymy te, które sami stosujemy i zaznaczymy co odradzamy i dlaczego. Preparaty dostępne na rynku oparte są głównie na kilku składnikach aktywnych i są to m.in.  pyriprol, selamektyna, imidakloprid, permetryna, flumetryna, fipronil, propoksur, fluralaner.

Każda chemia podawana psu czy to zewnętrznie czy wewnętrznie może nieść za sobą pewne skutki uboczne szczególnie przy stosowaniu stałym. Jeżeli zaczniecie googlować te substancje o każdej z nich znajdziecie jakiś raport, który świadczy o ich szkodliwości JEDNAK plaga kleszczy jest ogromna, a tych które przenoszą choroby jest coraz więcej. Musimy wybrać mniejsze zło. Tutaj zdecydowanie mniejszym złem jest stosowanie środków przeciwkleszczowych niż narażanie psa na choroby. 

Od kilku lat warto również zwracać uwagę czy wybrany przez nas środek chroni przed komarami, meszkami. Niegdyś występująca tylko w egzotycznych krajach przywędrowała do Polski i od kilku lat jest zagrożeniem dla ludzi i zwierząt – filarioza czyli choroba pasożytnicza ciężka do zdiagnozowania i do zaobserwowania w badaniu krwi. Warto zabezpieczyć swojego cavaliera również przed tym zagrożeniem. 

Czas do kolejnej aplikacji dostosuj do aktywności Twojego cavaliera oraz zaleceń producenta. Dla psów, które np. często pływają wiele z preparatów będzie trzeba aplikować częściej! 

UWAGA!!! Jeżeli masz również kota!!! Jedną z najczęściej stosowanych w środkach zabezpieczających substancją jest PERMETRYNA, która jest silną trucizną dla kotów! Jeżeli masz w domu kota wybieraj środki, które nie mają jej w składzie!!!

Zanim użyjesz jakiegokolwiek środka przeczytaj dokładnie ulotkę lub skonsultuj się z lekarzem weterynarii! 

Krople spot-on 

Płyn, który aplikujemy na skórę psa za pomocą pipety. Wadą kropli jest konieczność bardzo regularnego stosowania (zazwyczaj co 4 tygodnie) oraz to, że psa nie powinno się kąpać przynajmniej przez tydzień i moczyć około 2-3 dni po naniesieniu preparatu. Większość z nich w przypadku psów pływających się nie sprawdza ponieważ częste moczenie oznacza szybką utratę właściwości zabezpieczających psa. Często zawierają permetrynę trującą dla kotów.  Niewątpliwą zaletą kropli jest łatwa dostępność, brak zapachu, brak jakichkolwiek śladów obecności preparatu, łatwość stosowania, wiele kropli odstrasza również muchówki i komary co jest coraz bardziej istotne w profilaktyce. Przedstawiamy Wam krople, które nam się sprawdzały oraz ich właściwości. 

EFFIPRO Spot-On

  • substancja aktywna: fipronil
  • działa na pchły i kleszcze
  • na kleszcze działa DO 4 tygodni 
  • zabija kleszcze, które są już na zwierzęciu
  • znamy, u nas się sprawdziły

Advantix Spot-On

  • substancja aktywna: imidaklprid i permetryna (uwaga na koty!)
  • działa na pchły i kleszcze, odstrasza muchówki i komary
  • na kleszcze działa DO 4 tygodni 
  • odstrasza oraz zabija kleszcze, które są już na zwierzęciu
  • znamy, u nas się sprawdziły

Vectra Spot-On

  • substancja aktywna: dinotefuran, pyriproksyfen, permetryna (uwaga na koty!)
  • działa na pchły i kleszcze, odstrasza komary, moskity i bolimuszki
  • na kleszcze działa DO 3 tygodni 
  • zabija kleszcze, które są już na zwierzęciu
  • znamy, u nas się sprawdziły

Frontline Spot-On

  • substancja aktywna: fipronil, permetryna (uwaga na koty!)
  • działa na pchły i kleszcze, odstrasza komary, moskity, niektóre muchy
  • na kleszcze działa DO 4 tygodni 
  • odstrasza oraz zabija kleszcze, które są już na zwierzęciu
  •  znamy, u nas się sprawdziły

Obroże

Obroże zakładamy na szyję psa. Mają zazwyczaj długi czas działania (7-8 miesięcy), wiele z nich jest wodoodpornych jednak(!) ponieważ zawierają w sobie substancje, które mogą zabijać wiele żyjątek należy zdejmować obrożę psu przed każdą kąpielą w naturalnym zbiorniku wodnym. Producenci bardzo często wskazują, że nie powinno się spać z psem, który zabezpieczony jest obrożą (my śpimy i po 6 latach nie widzimy u siebie żadnych negatywnych skutków, ale Wy możecie być nadwrażliwi na substancje zawarte w obrożach). Obroże mają często delikatny zapach, dla niektórych ludzi może być drażniący, dodatkowo mogą wycierać sierść, zwiększyć ilość kołtunów w pobliżu obroży, powodować nieładny wygląd sierści w okolicy obroży, lokowanie, odgniecenia, odkształcenia. Psy chore na SM mogą nie tolerować obroży na szyi. 

BAYER Foresto

  • substancja aktywna: imidaklopryd, flumetryna
  • działa na pchły, kleszcze, larwy i wesz
  • na kleszcze działa DO 8 miesięcy
  • odstrasza oraz zabija kleszcze, które są już na zwierzęciu
  •  wodoodporna
  • znamy, u nas się sprawdziła

BAYER Kiltix

  • substancja aktywna: propoksur, flumetryna
  • działa na pchły i kleszcze
  • na kleszcze działa DO 6 miesięcy
  • odstrasza oraz zabija kleszcze, które są już na zwierzęciu

dr Seidel Sabunol

  • substancja aktywna: permetryna, imidachlopryd i geraniol (uwaga na koty!)
  • działa na pchły i kleszcze
  • na kleszcze działa DO 3 miesięcy
  • zabija kleszcze, które są już na zwierzęciu

Spraye 

Spray zazwyczaj działa podobnie do kropli spot-on, różni się sposobem aplikacji. Czy jest skuteczniejszy, łatwiejszy w użyciu? Raczej nie. Jednak rozpylanie preparatu, a nie precyzyjna aplikacja kropli, może narazić nas i naszego cavaliera na dostanie się oparów do oczu, nosa, jamy ustnej co może być wysoce szkodliwe dla zdrowia. Sprayem należy zazwyczaj spryskać całego psa. Zwierząt nie należy kąpać zazwyczaj ok 2 dni przed i 2 dni po aplikacji preparatu. Częste kąpiele mogą skrócić czas działania produktu. My nie stosowaliśmy dla naszych Cavalierów środków w sprayu. 

 

Vet-Agro Fiprex spray

  • substancja aktywna: fipronil
  • działa na pchły i kleszcze
  • na kleszcze działa od 3 do 5 tygodni
  • odstrasza i zabija kleszcze, które są już na zwierzęciu

EFFIPRO spray

  • substancja aktywna: fipronil
  • działa na pchły i kleszcze
  • na kleszcze działa DO 4 tygodni
  • odstrasza i zabija kleszcze, które są już na zwierzęciu

Tabletki/środki stosowane wewnętrznie 

Nie tak dawno pojawiły się na rynku tabletki do stosowania wewnętrznego. Takie tabletki działają zazwyczaj około 3 miesięcy, są smakowe więc pies chętnie je zjada. Nie mają zapachu, nie działają w żaden sposób na okrywę włosową psa. Wydawałoby się, że środek idealny – niekoniecznie. Są różne tabletki, różnych producentów. Ich największą wadą jest to, że nie działają odstraszająco a zabijają kleszcza, który już wbił się w psa. Najwięcej emocji i doniesień pojawia się odnośnie tabletek Bravecto. Bravecto jest produktem holenderskim, w Holandii właściciele psów wychodzą nawet na ulicę z protestami, które mają wymusić na władzach delegalizację tabletek. Pojawia się wiele doniesień o problemach neurologicznych, problemach żołądkowych i zgonach u psów po podaniu tabletki. Teoretycznie Bravecto musiało przejść testy zanim dopuszczono je do obrotu, jednak jak sam producent podaje badania trwały 9 miesięcy – to zaledwie 3 dawki preparatu. Oczywiście większość chorób i zgonów tłumaczonych jest ukrytymi chorobami psów itp., mało kto decyduje się na sekcje zwłok więc wiele zarzutów pozostaje w sferze niepodpartych dowodami oskarżeń i domysłów. Jednak skala doniesień o problemach po stosowaniu tabletek Bravecto jest ogromna i każe nam zatrzymać się i głęboko zastanowić nad tym czy chcemy ryzykować i podać tak preparat naszemu psu. Z drugiej strony jesteśmy świadomi, że jest wiele miejsc gdzie ilość kleszczy jest porażająca i uodporniona na wiele preparatów stosowanych od lat i tam tabletka może być jedynym wyjściem, nawet jeżeli jest to Bravecto. Przychodzi wiele takich momentów w życiu z psem, w których musimy wartościować zagrożenia, rozważać plusy i minusy. Podać psu Bravecto, które może być dla niego groźne czy narazić go na choroby odkleszczowe? Każdy z nas musi odpowiedzieć sobie na to pytanie samodzielnie. Dla nas Bravecto byłoby ostatnim środkiem jaki byśmy rozważali, jeżeli działają u Was spot-ony, obroże, spraye to przy tym lepiej zostańcie. Z drugiej strony są tabletki Nexgard. które oparte są na innej substancji, o których nie słychać aż tak wiele, nie ma takich  i znamy osoby, które z powodzeniem stosują je od lat. Może to również wynikać z mniejszej popularności Nexgardu. Czy Nexgard jest lepszy niż Bravecto? Realne skutki działania szczególnie długotrwałego pewnie poznamy za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat. Czy podawać tabletki? Każdy powinien zadecydować sam – jest mnóstwo badań i raportów w sieci – zanim podamy tabletkę zagłębmy się w temat. 

Bravecto 

  • substancja aktywna: fluralaner
  • działa na pchły i kleszcze
  • na większość gatunków kleszczy działa 12 tygodni lecz na niektóre tylko przez 8 tygodni 
  • zabija kleszcze, które są już na zwierzęciu
  • donosy o wielu skutkch ubocznych, zgonach – szczegóły w teksćie powyżej. 

NexGard

  • substancja aktywna: afoksolaner
  • działa na pchły i kleszcze
  • na kleszcze działa DO 1 miesiąca
  • zabija kleszcze, które są już na zwierzęciu

Środki naturalne czyli bio eko 

Istnieją sposoby naturalne, które mają zabezpieczyć psa przed kleszczami. Olejki eteryczne, zioła. Czy są skuteczne? Jedni mówią, że tak, inni że niezbyt. Ciężko jednoznacznie stwierdzić jaka jest realna skuteczność środków naturalnych i zapewne jest to również kwestia osobnicza. Niektórym ludziom wystarczy na komary olejek lawendowy, a inni muszą stosować ciężką chemię żeby nie zostać niemal zjedzonym. Wszystkie środki naturalne muszą być stosowane bardzo regularnie. Środki wewnętrzne nie zmieniają zapachu czy struktury sierści psa, środki stosowane zewnętrznie mogą „psuć” sierść cavaliera, zostawiać nieprzyjemny w dotyku filtr, nieprzyjemny zapach. Czy my stosujemy środki naturalne? Niektóre, w okresie wzmożonej aktywności kleszczy dodajemy do standardowego zabezpieczenia (obroża lub spot-on) środki naturalne jako uzupełnienie. Należy pamiętać, że środki naturalne podawane wewnętrznie zaczną działać po dłuższym regularnym stosowaniu (nawet po 10 tygodniach). Przedstawiamy Wam wybrane sposoby naturalne i jedynie część ich zastosowań i właściwości. Oprócz znanych nam sposobów znaleźliśmy tego w google bardzo dużo i wiele z nich może nawet zaszkodzić Waszemu cavalierowi, dlatego apelujemy abyście nie wierzyli bezkrytycznie każdemu artykułowi, który znajdziecie w sieci. Sprawdzajcie wszystko, szukajcie rzetelnych informacji/badań naukowych. 

Czystek

  • stosowany długotrwale zmienia zapach psa (dla nas niewyczuwalnie niemal) i powoduje, że pies jest mniej „atrakcyjny” dla kleszcza 
  • działa na pchły, kleszcze, komary
  • należy stosować minimum 10 tygodni aby zaczął działać
  • dodatkowo wzmacnia odporność, jest źródłem antyoksydantów 
  • odstrasza kleszcze, nie zabija
  • susz może być dosypywany do pokarmu w odpowiedniej dawce – 1 g na 10 kilo cavaliera  
  • znamy, u nas się sprawdza jako dodatek do zwykłych środków

Wrotycz

  • uwaga, stosowany wewnętrznie jest toksyczny! należy pilnować psa aby nie zjadał rośliny lub nie wylizywał się jeżeli zdecydujemy się użyć olejku czy wywaru
  • działa na kleszcze
  • odstrasza kleszcze, nie zabija
  • dostępne na rynku olejki eteryczne z wrotyczu można rozcieńczyć innym olejem roślinnym i nacierać tym psa 
  • zaparzyć roślinę i spryskać skórę psa ostudzonym wywarem
  • zmoczenie psa powoduje zmycie właściwości 
  • ponieważ jest to pospolity chwast to możemy go nie usuwać z ogrodu tylko pozwolić mu rosnąć aby odstraszał nam kleszcze chociaż z posesji 

Olejki eteryczne, napary 

Wiele roślin ma działanie odstraszające na kleszcze. Możemy kupić gotowe olejki eteryczne (należy je rozcieńczyć z wodą lub innym olejem np. słonecznikowym) lub przygotować napar i po ostudzeniu pryskać nim psa. Należy jednak być ostrożnym. niektóre z nich, jak wymieniony wcześniej wrotycz, stosowane wewnętrznie mogą być trujące lub szkodliwe dla zdrowia psa. Należy pilnować aby pies się nie lizał.  Stosowane rośliny/olejki to m.in. olejek z drzewa herbacianego, lawenda, mięta pieprzowa, rozmaryn, tymianek, aloes, szałwia. Środki te mają jakiekolwiek działanie do zmoczenia się psa. My nie stosujemy takich sposobów ponieważ nasze psy są pływające, a dodatkowo nie przepadamy za tłustym filtrem i wiecznie brudną, oblepioną sierścią u naszych cavalierów. Uwaga dla posiadaczy kotów, niektóre z tych roślin są bardzo trujące dla kota. 

Olej kokosowy 

Ma odstraszać kleszcze poprzez zawarty w nim kwas laurynowy. Olej kokosowy należy wcierać w psa przed każdym spacerem, co prawda nie jest toksyczny ale również należy uważać aby pies go nie zlizywał ponieważ oleje roślinne nie są dobre dla psów, a nadmiary mogą skutkować biegunkami, luźnym stolcem. Olej kokosowy traci swoje właściwości odstraszające po zmoczeniu. Tego środka my również nie stosujemy, z tych samych powodów co olejków eterycznych i wywarów. Oleje i wywary z ziół mogą powodować przesuszenia włosa, a w rezultacie jego zniszczenie. Nie polecamy szczególnie u psów wystawowych. 

Czosnek 

To pierwszy przykład, którym Wam dajemy na to czego nigdy nie podalibyśmy naszym psom. Obecnie czosnek jest nie tylko polecany w internecie, ale również powstają preparaty zabezpieczające stosowane wewnętrznie na bazie czosnku. Przypominamy – czosnek podawany stale nawet w niewielkich ilościach jest trucizną. 

Bursztyn 

To kolejny przykład, którym Wam dajemy na to czego nigdy nie użylibyśmy na naszych psach. Powstają obroże z bursztynu, które mają odstraszać kleszcze poprzez zapach i ładunki elektrostatyczne, które powstają rzekomo przez ocieranie się bursztynu o sierść. Nie ma żadnego potwierdzenia naukowego na te rewelacje. Strata pieniędzy.

Odstraszacze ultradźwiękowe

Ultradźwięki emitowane przez „urządzenie” mają zmylić kleszcze i zapobiegać atakowi kleszczy. Urządzenie należy chronić przed wodą i wilgocią (nierealne bo co chociażby z deszczem?). Gdy kończy się bateria nie da się jej wymienić, trzeba kupić nowe „urządzenie” (sprytny producent!). Nie wierzymy, nie ufamy, odradzamy.